Studencka miłość

To był fantastyczny powrót do Łodzi, za którą autentycznie się stęskniłem. Odwiedzenie tych wszystkich miejsc, do których zwykle zaglądałem sprawiło, że poczułem jakbym znowu mieszkał w tym mieście. Miejsce pełne pięknych kolorów, faktur i kształtów, które można twórczo wykorzystywać w trakcie sesji. Ta urocza dwójka zabrała mnie do nieznanego mi dotąd kampusu politechniki Łódzkiej. Jak się domyślacie, wycieczka na kampus nie była przypadkowa. To tutaj poznali się i i to właśnie tu narodziło się między nimi uczucie. No bo w końcu kto z nas nieraz na studiach potrzebował pożyczyć od kogoś notatki … 😉 Natalia i Paweł to ludzie, z którymi rozmawiasz tak jakbyś ich znał od dawna - otwarci, swobodni i pełni niesłabnącego entuzjazmu. Cieszę się, że mogłem ich poznać i że wkrótce będę mógł towarzyszyć w trakcie ślubu.

 


Sesja narzeczeńska w Krakowie

https://youtu.be/yALaCiyCXhQ

 

 

 


Mateusz-Mis-Fotografia-Lodz

Spacer po Łodzi

Wspólne śniadanie

Sylwię i Daniela poznałem w niecodziennych okolicznościach. Na nasze pierwsze spotkanie byliśmy pierwotnie umówieni na rano gdzieś w mieście, ale tuż przed umówioną godziną Sylwia oznajmiła mi bym wpadł do nich do mieszkania, bo są jeszcze w tzw. proszku. I tak oto otrzymałem zaproszenie by spędzić z nimi wspólnie czas przy śniadaniu w ich kuchni, która, jak się potem dowiedziałem, sukcesywnie wypełniała się dekoracjami na planowany w sierpniu ślub. To był naprawdę uroczy początek znajomości.

Łódzkie i wschodnie klimaty

Kilka miesięcy później spotkaliśmy się przy okazji sesji narzeczeńskiej, którą musieliśmy rozłożyć na dwie tury, bo miasto Łódź jest niezwykle inspirującym miejscem. W międzyczasie udało nam się wybrać wspólnie na koncert do klimatycznego klubu „Tu” w Łodzi, gdzie zagrał Mustapha El Boudani (tradycyjna muzyka Sahary). Wracając do naszych sesji. W ciągu naszych spotkań zdążyliśmy porozmawiać na różne tematy, od podróży do Bliskiego Wschodu, bo właśnie tę część świata sobie upodobali, aż po piwo rzemieślnicze, które jest zawodową pasją Daniela. Ale to właśnie rozmowa o nadchodzącym ślubie wywoływała największe wzruszenie u Sylwii. Nie wiem dokładnie co czuła, ale nieśmiało podejrzewam, że patrząc w oczy Danielowi mogła czuć, że zbliża się ważny moment w ich życiu, na który zresztą bardzo starannie się przygotowują i który wymaga od nich sporo wysiłku. To było dla mnie piękne doświadczenie i czuję się niezwykle wyróżniony, że mogłem tam być i to uwiecznić. Jestem im niezwykle wdzięczny za ich otwartość, za gościnność i za pokazanie tych wszystkich pięknych i urokliwych miejsc - szczególnie zapamiętam stary pałacyk na Księżym Młynie, w którym wciąż działa drukarnia, zaś w sali balowej są organizowane różne wystawy. Tym razem znajdowała się tam wystawa mistrza w rzemiośle plecionkarskim - Pana Bernarda Borzęckiego. To właśnie wśród tych surrealistycznych prac postanowili zrobić próbę swojego weselnego tanga! 

 


Mateusz-Mis-Fotografia-Poznan

Sesja narzeczeńska w Poznaniu

Tym razem, w ramach sesji narzeczeńskiej, wybrałem się do samego serca Poznania, gdzie poznałem przeuroczą parę - Kasię i Dawida. Kiedy opuściliśmy okolice Starego Rynku i weszliśmy na Plac Wolności moim oczom ukazał się genialny widok. Fontanna rozbryzgująca wodę i przebijające się za nią słońce, które skłaniało się ku zachodowi. Do pełni szczęścia brakowało nam już tylko jednego. Iskier! ❤️ ✨Ale nim tam dotrzemy wybierzcie się z nam na ten spacer od samego początku!

 

 


Mateusz-Mis-Fotografia-Wasze-Obraczki

Sesja w pracowni "Wasze obrączki"

Moja praca obfituje w wiele ciekawych zwrotów akcji. Niewątpliwie jednym z nich okazała się być propozycja Malwiny i Gabrysia, którzy przyjechali specjalnie z Krakowa do Warszawy, aby w tamtejszej pracowni stworzyć własnoręcznie swoje obrączki! To było niesamowite doświadczenie móc zobaczyć jak od podstaw powstaje taka biżuteria, dowiedzieć się kilku ciekawostek, no i wreszcie zobaczyć jak tych dwoje tworzy piękny symbol dla swojej przyszłości. Bardzo dziękuję, że mogłem Wam potowarzyszyć, zaś wszystkim zainteresowanym polecam wizytę w pracowni Wasze Obrączki prowadzonej przez Panów - Jana i Marcina.

 


Nieoczekiwane zaręczyny

To był nieoczekiwany zwrot akcji. Jestem w trakcie sesji plenerowej i nagle bez uprzedzenia opuszczam moją parę i biegnę w jakimś przypadkowym kierunku. Po prostu widzę co za chwilę nastąpi i czuję, że tym ludziom los podsunął właśnie mnie. Będąc już blisko zwolniłem by niczego nie zepsuć i zbliżając się ostrożnie zacząłem robić zdjęcia. To była krótka, ale niezwykle intensywna dawka emocji. Viktoriia i Grzegorz - gratuluję decyzji! ?

 


Sesja narzeczeńska w ogrodzie botanicznym "Siedem drzew"

Sesja narzeczeńska to doskonała okazja aby zostawić trwały ślad po czasie, który już za moment będziecie mieć za sobą. W końcu wkrótce będziecie mężem i żoną i zaczniecie tworzyć pełnoprawną rodzinę. Poza tym to też fajna okazja aby wspólnie przetrzeć szlak i oswoić się z aparatem. No i ze mną ;) A jeśli chcecie bardziej się ośmielić i poczuć swobodni, to zawsze możecie wziąć ze sobą swojego ukochanego pupila ?