Sesja ślubna – w dniu wesela czy po?

Myślę, że to dylemat, który dotyka wiele par i jak się domyślacie, nie ma jednego rozwiązania, które zadowoli wszystkich. Monika i Grzegorz postanowili pójść totalnie pod prąd i zdecydowali się na sesję ślubną nazajutrz po weselu o 13:00! Skąd ta decyzja? Przede wszystkim dlatego, że zorganizowali niestandardowe i bardzo kameralne wesele, o którym szerzej opowiadam tutaj:

Ślub i wesele w Krakowie

Młodzi postanowili podejść do sesji totalnie na luzie i oddać swój nastrój ulgi, jaki towarzyszył im po tych wszystkich tygodniach przygotowań, kiedy z uwagi na dynamicznie zmieniające się obostrzenia do samego końca nie wiedzieli, czy ich ślub się w ogóle odbędzie.   

Sesja ślubna – Kazimierz (Kraków)

Zaczęliśmy od wizyty w ich ulubionej kawiarni, która obecnie serwuje kawę wyłącznie na wynos, a potem wybraliśmy się w głąb Kazimierza naginając zasady i bawiąc się konwencją, bo w końcu nie każda sesja musi być od początku do końca skąpana w romantyzmie i świetle zachodzącego słońca 😉