Kolejna para, tym razem Asia i Michał, sprawiła mi nie lada niespodziankę proponując miejsce na sesję. Pamiętacie film “Testosteron” A. Saramonowicza, którego główna akcja działa się na terenie pewnego folwarku pod Warszawą? To właśnie w tym miejscu mieliśmy możliwość zrobienia zdjęć i uwierzcie mi – było niemniej filmowo! Słońce przedzierające się przez drzewa, wszechobecna cisza, błąkające się psy i gęsi, małe wydry wskakujące do pobliskiego jeziora … Istna wiejska sielanka i charakterystyczny zapach miłości unoszący się w powietrzu!